tusz do rzęs

Avon Little Red Dress Mascara

Avon Little Red Dress Mascara
Pamiętacie, kiedy przy okazji recenzji SuperSHOCK wspominałam, że mam nierozpakowaną tubkę tego tuszu? Bardzo długo zwlekałam, żeby zacząć go używać. W końcu go rozpakowałam i przeżyłam mały szok. „Niby jak ja mam się pomalować tą szczoteczka?? Ona w ogóle ma (…)

Avon SuperSHOCK edycja specjalna

Avon SuperSHOCK edycja specjalna
Pisząc ten post bardzo ubolewam (i cierpię), ponieważ SuperSHOCK właśnie dokonał swego żywota, tzn. skończył się. Mam co prawda nieotwarty jeszcze Little Red Dress, ale SuperSHOCK to mój ulubieniec, z którym nie potrafię się rozstać.
Poza tym będą zdjęcia, jak (…)