spóźniony prezent urodzinowy

I to bardzo spóźniony. ;D Można by go podpiąć za obronioną mgr i urodziny. Święta też się załapią. xD
Tak się bowiem jakoś złożyło, że po obronie nie miałam głowy na zakupy ‚congratulations – U passed’. Potem zupełnie o tym zapomnialam. Z okazji urodzin planowałam buty, ale na planach się skończyło. Nic mnie wtedy nie zaciekawiło. I tak pieniążki leżały w sakiewce. Ale jak to pieniążki, one za długo w jednym miejscu leżeć (i w dodatku się kurzyć) nie lubią. Trzeba coś z nimi zrobić, bo niestety nie opanowały funkcji mnożenia się.
Dzisiaj dotarła druga część prezentu, więc mogę w końcu zaprezentować mój nowy duet. :)
Swoją drogą – uwielbiam zaczynać tydzień od dostawania paczek. :]

TADA~
O torbie wspominałam jakiś czas temu podczas rozmowy u Beauty. Teraz mogę się pochwalić – mam ją. :) Miejsce dla nowej torebki zawsze się znajdzie, a dla tej już w ogóle. Spodobała mi się już w zeszłym roku, ale zawsze wypadało coś innego (ważniejszego). Jednak postanowiłam ją sobie kupić, a co. W końcu miałam te urodziny, no nie? ;] Kosztowała po obniżce niecałe 60zł.
Nie chciałam niczego dużego (takie torebki już mam), ani zbyt małego. No bo co ja tam zmieszczę? Na zdjęciu torebka wyglądała na troszeczkę większą, ale w sumie taki rozmiar mi odpowiada. A prezentuje się tak.
Portfel został kupiony na zasadzie ‚chcę!’. Ten który mam jest w przyzwoitym stanie, ale jego cegiełkowatość zaczynała mnie już trochę denerwować. Poza tym mama lubi z niego żartować… Jak tylko zobaczyłam ten portfel wiedziałam, że będzie mój. Zastanawiałam się nad białym kolorem, ale znając siebie szybko bym go pobrudziła i zostałam przy czarnym. Był też różowy. ;]
 
Oczywiście robienie zdjęć w kuchni nie mogło się obyć bez obserwatora-asystenta. Jak nigdy próbował wcisnąć się na pierwszy plan. Na początku pomyślałam ‚wariat, zima idzie i mu odbija’. Dopiero po jakimś czasie zorientowała się, że usiadłam na jego legowisku. A on głupi pomyślał, że zamierzam się tam przenieść i delikatnie próbował mi dać do zrozumienia, że to miejsce ma już lokatora. Tak więc przedstawiam Wam mojego psa. :)

Podobne posty