LANEIGE Water Supreme Finishing Pact

LANEIGE Water Supreme Finishing PactWitam po długiej przerwie. Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję pudru wykańczającego koreańskiej marki LANEIGE. Puder mam już dość długo, bo około półtora. Został przetestowany w każdej porze roku, tak więc mam duży ogląd jak zachowuje się w poszczególnych warunkach.
LANEIGE Water Supreme Finishing Pact
Na początek kilka słów od producenta.
Linia Water Supreme zapewnia czysty i transparentny makijaż przypominający skórę dziecka. Wystarczy cienka warstwa, aby uzyskać naturalny efekt. Puder kontroluje refleksy światła odbijające się od cery, zakrywając jej niedoskonałości i sprawiając, że wygląda na czystą i świeżą.
LANEIGE Water Supreme Finishing PactLANEIGE Water Supreme Finishing Pact
Tyle słowem wstępu, a jak używanie Water Supreme Finishing Pact wygląda na co dzień? Nie będę ukrywać – to sama przyjemność. Rzadko zdarza mi się, że jakiś produkt tak mnie zachwyci. Począwszy od opakowania aż do samego produktu i efektu, jaki uzyskujemy stosując go. A tak jest właśnie w przypadku LANEIGE Water Supreme Finishing Pact.
LANEIGE Water Supreme Finishing Pact
Puder otrzymujemy w kartonowym opakowaniu, z załączoną zapasową poduszką do aplikacji. Do wybory mamy trzy kolory – 01 Light Beige, 02 Natural Beige oraz 03 True Beige. Opakowanie zawiera 15g produktu. A samo opakowanie zaopatrzone jest w lusterko i co najważniejsze, posiada klapkę oddzielającą poduszkę od pudru. Pomysł bardzo dobry.
LANEIGE Water Supreme Finishing PactLANEIGE Water Supreme Finishing Pact
Mój kolor to Light Beige, który jest dla mnie idealny. Wydaje się za jasny, jednak po nałożeniu na cerę pięknię się z nią komponuje. Rzeczywiście, zgodnie z tym co mówi producent wystarczy cienka warstwa produktu, aby uzyskać zadowalający efekt. Jeśli nałożymy go za dużo nie odznacza się na skórze, jednak każde przytulenie się do drugiej osoby kończy się tym, że zostawiamy na niej trochę pudru. ;) Tak więc z umiarem. I po drugie – cera naprawdę wygląda na bardziej świeżą, wypoczętą, bardziej zdrową. Puder jest w stanie przykryć drobne niedoskonałości, jednak ja i tak używam do nich koreaktora. Dobrze współpracuje z kamuflażem Kryolanu i tańszymi korektorami w płynie, np. Eveline. Jedynym, z którym się nie lubi to korektor Diora. Ale on to osobna historia, o której wkrótce na blogu. Nie zbiera się w zmarszczkach mimicznych wokół oka, nie podkreśla suchych skórek. Na opakowaniu znajdziemy informację, że zawiera filtr SPF25 PA++.

LANEIGE Water Supreme Finishing PactLANEIGE Water Supreme Finishing PactLANEIGE Water Supreme Finishing Pact
Kolejną ważną kwestią jest efekt nawilżenia. Po całym dniu noszenia makijażu (nawet w ciepłe, letnie dni) nie odczuwałam przesuszenia cery. Dodatkową przyjemnością z używania tego pudru jest jego zapach – delikatnie perfumowany, ale po nałożeniu niewyczuwalny.
Puder można nakładać gąbeczką dołączoną do produktu, jak i pędzlem. Obie opcje dobrze się sprawdzają. Gąbeczka rzecz jasna po jakimś czasie brudzi się, ale nie ma problemu, żeby ją wyczyścić. A jeśli się zniszczy wymieniamy ją na inną – dołączoną do pudru, lub zakupioną np. na ebay’u czy w zwykłej drogerii.

LANEIGE Water Supreme Finishing Pact możemy używać o każdej porze roku. Nie roluje się, zanikając nie tworzy prześwitów. Mimo wielu zalet odstawiam go na bok latem, szczególnie ostatnio, kiedy na termometrze mamy ponad 30°C. Wtedy sięgam po puder matujący, ponieważ moja cera w upalne dni daje mi nieźle w kość. Ale podczas pozostałych pór roku to mój niezbędnik w makijażu.
Co może jeszcze przeszkadzać w tym pudrze? Grubość opakowania – to aż 2cm. Niby niewiele, ale jeśli mamy małą torebkę czy kosmetyczkę może to być problematyczne.
LANEIGE Water Supreme Finishing Pact

Dla zainteresowanych skład:

Talc, Magnesium Potassium Fluorosilicate, Boron Nitride, Silica, Polymethyl Methacrylate, Synthetic Fluorphlogopite, Mica, Titanium Dioxide, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Phenyl Trimethicone, Ethylene/Acrylic Acid Cipolymer, Zinc Oxide, Diisostearyl Malate, Dimethicone, Methicone, Ethylhexylglycerin, Triethoxycaprylylsilane, Aluminum Myristate, Glyceryl Caprylate, Acrylates/Tridecyl Acrylate/Triethoxysilylpropyl Methacrylate/Dimethicone Methacrylate Copolymer, Aluminum Hydroxide, Polysilsesquioxane, Purified Water, Butylene Glycol, Green Tea Extract Powder, Zinc Sulfate, Manganese Sulfate, Magnesium Sulfate, Gycerine, Stearyl Behenate, Lauryl Dimethicone/Polyglycerin-3 Crosspolymer, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Hydroxypropyl Bispalmitamide MEA, Natto Gum, Inulin Lauryl Carbamate, Polysorbate 20, CI 77492, CI 77491, CI 77499, Ultramarine, Perfume

Po półtora roku używania LANEIGE Water Supreme Finishing Pact nie dobiłam jeszcze denka. Co prawda nieśmiało widać jego zarysy, ale jeszcze sporo przede mną czasu zanim go zużyję. A jeśli do tego dojdzie kupię następne opakowanie. :)

Podobne posty