DERMIKA AQUAOPTIMA – Krem głęboko nawilżający

DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
Najwyższy czas na recenzję kremu Dermiki. Tym samym wracam do (mam nadzieję) bardziej regularnego blogowania – ostatni okres był bardzo intensywny i męczący.
Krem kupiłam dość dawno temu podczas śmiesznej promocji w Super-Pharmie.

DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
Z tego co się orientuję jest to ten sam krem, który jest dostępny w wersji słoiczkowej.
opis producenta:
AQUAOPTIMA to seria kosmetyków przeznaczonych dla kobiet w każdym wieku, do każdego rodzaju cery narażonej na utratę wody, stres, niesprzyjające warunki środowiskowe oraz przedwczesne starzenie się. Kuracja zapewnia skuteczne wielopoziomowe nawilżenie skóry, połączone z działaniem przeciwrodnikowym, co jest podstawą utrzymania młodości cery.
Seria AQUAOPTIMA składa się z czterech produktów:
– kremu głęboko nawilżającego na dzień
– kremu głęboko nawilżającego pod oczy i na powieki
– regenerującego kremu nawilżającego na dzień i na noc
– wygładzającego kremu nawilżającego na noc

 

skład:

DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
opakowanie: Krem dostajemy w miękkiej plastikowej tubce, którą możemy postawić na zakrętce. Poza tym tubka znajduje się w zafoliowanym kartoniku. Dzięki temu mamy pewność, że kremu nikt przed nami nie otwierał i się nim nie maział.
DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
konsystencja: Bardzo kremowa, krem łatwo rozsmarowuje się na skórze.
zapach: Delikatny, ale wyczuwalny zapach oleju makadamia (a przynajmniej tak go kojarzę). Po nałożeniu nie utrzymuje się na skórze.
kolor: biały
DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
pojemność: 30ml
cena: ponad 30zł w Super-Pharm w cenie regularnej
DERMIKA AQUAOPTIMA krem głęboko nawilżający
ogólna ocena:
Szczerze powiedziawszy nie pokładałam w tym kremie wielkich nadziei, ale zostałam mile zaskoczona. :)
Używałam go w zimniejsze dni, wczesną wiosną oraz teraz – latem. Jest to co prawda krem na dzień, ale w tym ostatnim przypadku lepiej sprawdził się u mnie jako uzupełnienie nocnej pielęgnacji.
Krem ma bardzo aksamitną konsystencję, łatwo się rozprowadza. Jest co prawda lekki, ale lepiej nie nakładać go w zbyt dużej ilości. Na początku używania nałożyłam drugą warstwę, ponieważ uznałam, że poprzednia nie była wystarczająca i miałam niespodziankę – krem nie za bardzo chciał się wchłonąć i dość szybko zaczęłam świecić się na czole. Wielkość orzecha laskowego jest wg mnie optymalna.
Zimą i wczesną wiosną używałam go rano, jako krem na dzień. Cera była nawilżona, makijaż nie spływał. Co mnie mile zaskoczyło – zauważyłam, że pod koniec pracy nie świeciłam się na czole. Wieczorem po zmyciu makijażu cera była delikatna.
Latem niestety nie sprawdza się u mnie jako krem na dzień. Cera co prawda jest odczuwalnie nawilżona, ale ta pora roku daje mojej cerze nieźle w kość i niestety świecę się jak żarówka. Ale! :) Dermika Aquaoptima jako wersja nocna okazała się dobrym pomysłem. Efekty są podobne jak poprzednio – rano następnego dnia cera jest delikatnie nawilżona, przyjemna w dotyku.

Podobne posty